Chorzy skarżą się na obolałość ogólną brzucha, głównie prawego podbrzusza, niekiedy napady bólów kurczowych. Mają oni 1 — 2 wypróżnień dziennie — zwykle rano potrzeba wypróżnienia jest tak nagląca, że wypędza ich z łóżka (intestin revedlle-matin). Wypróżnienia są jednorazowe lub kilkakrotne, jedno po drugiem. Stolce są obfite, gęsto — papkowate, dzięki dużej ilości śluzu zmieszanego, z kałem, spoistość ich jest żelatynowa. W okresach zwolnienia kał może odpowiadać obrazowi w colica mu cos a.
Stan ogólny chorych jest zadawalający — często są to ludzie tędzy i doibrze odżywieni. U innych obawa przed jedzeniem powoduje powoli stan wyniszczenia. Przebieg jest niezmiernie przewlekły, a szczególnie łatwo występują nawroty.
Leczenie waha się między postępowaniem w zaparciu kurczo–wem a nieżycie podostrym. Stwardnieniu kału przeciwdziałamy przez podawanie parafiny (ageol — Age, ol. paraffini — Wenda, Bukowski, en-terol — Motor, parafinol — Erbe), preparatów z agar – agar (emolli-•na — Spiessa), podajemy kleiki z lnianego siemienia, biszkopty cellu-son — Nasierowski. Środków czyszczących należy unikać, wyjątek stanowi żółć i jej pochodne: panbilina i rectopanbilina — Asmidar, fello-gen — Klawe, felalibin — Spiess, boleaa — Nasierowski, felamin — San doz.